czwartek, 31 maja 2012

Wydaje mi się, że powinienem wrócić do idei pisania historii tamtych lat :)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nadal mam w rss i czekam. Wróć.

Anonimowy pisze...

Byłoby wspaniale, gdybyś wrócił do pisania bloga, który jest dla jednym z najlepszych jeśli chodzi o muzykę, ale nie tylko. Kocham to, że dzielisz się swoimi przemyśleniami i wspomnieniami z lat 80-tych ub. wieku. O wszechobecnej szarości i chwilach radości związanych z muzyką... dzięki Tobie poznałem kilka rewelacyjnych zespołów, bez których trudno by mi było wyobrazić dalszą egzystencję.

Neil van der Knutsen pisze...

Koniecznie!